Jak biegać, gdy za oknem pierdylion stopni??

Temat upałów powraca co roku podobnie do biegania w mieście zaraz po pierwszym największym maratonie czyli co rok :)

Niby powinno się cieszyć. Świeci słońce, jest ciepło (nawet baaardzo) czyli doskonałe warunki na długie kąpiele w morzu lub jeziorze i... właściwie na nic więcej. Z pewnością nie do biegania czy inne aktywności fizycznej.

Ale większość z nas nie jest stworzona do siedzenia na plaży czy w domu celem przeczekania afrykańskich temperatur tylko nadal trenuje. Dlatego należy pamiętać o kilku podstawowych, ale bardzo ważnych sprawach:

1. Musisz być dobrze nawodniony przed biegiem, w jego trakcie i po zakończeniu. Człowiek traci bardzo dużo płynów (naturalne chłodzenie się organizmu) i jeżeli nie będziecie ich regularnie uzupełniać, szybko grozi Wam odwodnienie, przegrzanie a w ekstremalnych przypadkach szpital i kroplówka z glukozą.

2. Jeśli macie taką możliwość to trening wykonywać najlepiej wcześnie rano albo późno wieczorem. Temperatura powietrza jest wtedy znacznie mniejsza a i słońce jeszcze lub już tak mocno nie operuje.

3. Czasem jest to niewykonalne, ale unikanie otwartych przestrzeni takich jak ulica, boisko pozwala biegać nawet w upalne i słoneczne południe. W lasach i parkach drzewa to świetnia ochrona przed słońcem. Dodatkowym atutem jest to, że podłoże w zalesionym terenie nie nagrzewa się tak jak asfalt czy chodnik wyeksponowany na słońce przez cały dzień.

4. Ubieramy się lekko, cienko i przede wszystkim JASNO!!! Lekki, ale ciemny strój na pewno da o sobie znać w słońcu podnosząc dodatkowo temperaturę naszego ciała :)

5. Na głowę należy założyć czapkę!!! Trzeba jednak pamiętać, aby była przewiewna i oddychająca, gdyż ciepło ucieka właśnie przez głowę. Przy zwykłej, „pełnej” czapce Wasz mózg może się zagotować :)

6. Krem z filtrem nie tylko na plażę. Powinno posmarować choć najbardziej wyeksponowane na słońce części ciała jak ręce i twarz.

7. Zawsze należy mieć przy sobie choć przysłowiowego „piątaka” – ratuje życie w kryzysowej sytuacji i pozwoli uzupełnić brakujące płyny :)

Pamiętajcie, że powyższe rady nie gwarantują Wam 100% bezpieczeństwa. Zdrowy rozsądek i dobrze dobrany wysiłek to podstawa. Każdy z nas inaczej reaguje na upał. Bieganie w warunkach przypominających te panujące w saunie może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.

Powodzenia :)

Patronat